czwartek, 21 stycznia 2016


Dzień Babci i Dziadka


Babcia i Dziadek- niewyczerpane skarbnice mądrości, wsparcia i dobrej rady. Zawsze znajdą czas, słowo otuchy, a gdy potrzeba poratują w tarapatach. Tylko Oni potrafią stworzyć z Dzieckiem specyficzną więź, której nie zastąpią rodzice. Tylko u Babci tak smakuje niedzielny rosół, tylko Dziadek opowie tak ciekawą historię. Tylko u Dziadków wolno wszystko co zakazane na co dzień. Znacie to z autopsji?
Jak Ich nie uczcić, nie okazać ile znaczą dla nas i dla naszych Dzieci? Czy może być piękniejszy wyraz podziękowania za to że Są, niż praca wykonana własnoręcznie przez maleńkie rączki?
Przedstawiam więc dziś pomysł na niepowtarzalną kartę dla Babć i Dziadków z okazji Ich święta. 





Kartka w zamierzeniu przedstawia bukiet kwiatów skąpanych w promieniach słonecznych. Ręka starszego Wnuczka tworzy łodygi i liście bukietu, a kwiaty utworzone są z odbić paluszków pomalowanych na różne kolory. Słońce miało być z kolei odbiciem rączki czteromiesięcznej Wnuczki, która jednak miała własną wizję i nie do końca zgadzała się z zaproponowaną koncepcją;)






Polecam wykonać pracę stopniowo, tak by wszystkie elementy zdążyły po kolei wyschnąć i praca wyglądała estetycznie. Na koniec pozostaje nam jedynie dociąć odpowiedni format kartki z bloku technicznego kolorowego lub brystolu, utworzyć dedykację oraz ozdobić wedle gustu. I oczywiście zamieścić wyjątkowe życzenia. Może warto specjalnie na tę okazję wymyślić jakiś spersonalizowany wierszyk, który rozbawiłby naszych Solenizantów?











Co sądzicie o tym pomyśle? Podzielcie się własnymi inspiracjami na uczczenie Babć i Dziadków, z chęcią skorzystam w przyszłym roku!


czwartek, 7 stycznia 2016

DIY: Wesoła buźka wesołego Czesia


Przedstawiam Wam dzisiaj przyjaciela naszej Rodziny- wesołego Czesia:D. Czesio powstał z potrzeby serca, miał służyć mojemu Synkowi jako pomoc w poznawaniu i nazywaniu części ciała. Banalnie prosty i szybki do wykonania, a przy tym stymulujący rozwój manualny i sensoryczny dziecka. Maluch poprzez dotykanie różnych faktur rozwija sensorykę, a na pozór łatwe, a jednak wymagające mocnego chwytu rzepy ćwiczą mięśnie małej rączki. Tak wiele kryje w sobie tak niepozorny na pierwszy rzut oka Czesław właśnie.
Do przygotowania buźki potrzebne będą:
-biały polar (oczy),
-filc w kolorze czerwonym (buzia) i różowym bądź beżowym (twarz, uszy nos),
-kawałek owczej skóry lub innego włochacza (włosy),
- czarny zamsz (źrenice),
-igła, nici,
-rzep,
-sztywna podstawa o wymiarach 20cmx20cm (użyłam płyty pilśniowej dociętej w markecie budowlanym na wymiar),
-klej „Magic”.

Wykonanie jest całkiem proste, wystarczy odrobina zapału.

1. Wycinamy wszystkie elementy szablonu, jak na zdjęciu.
2. Wyszywamy oczy.
3. Przyszywamy kawałki rzepu (ostrą stroną) na „twarz”.
4. Przyszywamy kawałki rzepu (delikatną stroną) na odpinanych elementach ( oczy, włosy, nos, uszy, usta tak, by ładnie współgrały z podstawą „twarzy”.
5. Przyklejamy naszą twarz porządnie klejem, czekamy do wyschnięcia i… już!


Myślę, że tą zabawką z powodzeniem zainteresuje się roczniak, ale też jest dobra dla półtoraroczniaka, a nawet dwulatek i starszy nie przejdzie koło niej obojętnie. W końcu w sklepie takiej nie dostaniemy! I co Wy na to?