DIY: Pierwszy sorter
Nasza Pociecha rozwija się i zdobywa nowe umiejętności, więc naszym zadaniem jako rodziców, wychowawców, opiekunów, pedagogów, nauczycieli jest organizowanie ciekawego środowiska eksploracji. Oczywiście wiele pomysłów już powstało, wiele zabawek można kupić, w ogóle wszystkiego jest wiele ;) Ale jak zwykle bywa- najprostsze rozwiązania bywają dla dziecka najbardziej interesujące.
Przedstawiam więc pomysł na wykonanie prostego sortera dla dziecka, dostarczającego mnóstwa nowych wrażeń, jakich nie zapewni żaden kupny przedmiot ;)
Do utworzenia sortera potrzebne będą:
-sztywna podstawa o wymiarach 20cmx20cm (użyłam płyty pilśniowej dociętej w markecie budowlanym na wymiar),
-rzep,
-igła i nici,
-cztery różne kolory filcu,
-klej introligatorski Magic,
-wolny wieczór i dobra herbata ;)
Z filcu wycinamy różne figury, ja zdecydowałam się na: koło, kwadrat, trójkąt i serce. Każdą figurę wycinamy po trzy razy. Na jednej części na środku naszywamy rzep z "szorstką" stroną i przyklejamy go do tabliczki. Dwie pozostałe części zszywamy ze sobą i naszywamy na środku rzep z częścią "miękką". And... it's done!
Prawda, ze szybkie i proste? A nasz Maluch uczy się:
-rozpoznawania kształtów,
-rozpoznawania kolorów,
-pojęcia "taki sam",
-ćwiczy małą motorykę, gdyż musi włożyć sporo wysiłku w odczepianie rzepu,
-oraz rozwija doświadczenia sensoryczne, może dotknąć różnych faktur.
Sorter jest poręczny, mały, czytelny i klarowny, nieprzeładowany treścią, przez co dziecku łatwiej jest skupić uwagę na wykonywaniu czynności.
Na sam koniec polecam delikatne przypiłowanie kantów, aby zabawka była bezpieczna.
I co sądzicie o moim pomyśle? Wart wykorzystania? To... do dzieła!