czwartek, 26 listopada 2015

Książeczka sensoryczna dla dziecka


Pewnego dnia siedziałam i dumałam co mogłabym zrobić, aby przybliżyć mojemu Maluchowi świat. W ten właśnie sposób wpadłam na pomysł aby stworzyć książeczkę sensoryczną. Wymyśliłam sobie, że chcę, by każda strona książeczki była wykonana z możliwie różnych materiałów, tak aby pobudzać jak najszersze wrażenia dotykowe Bobasa.


Pozostało jedynie wymyślić projekt książeczki, zgromadzić potrzebne materiały i zabrać się do realizacji. W książeczce wykorzystałam wszystko co znalazłam w domu czyli polar, filc, zamsz, satynę, dzianinę, ręcznik, koraliki różnej wielkości, guziki, nitki, sznurówki, wypełnienie poliestrowe z poduszki i szeleszczący woreczek.


To był pierwszy projekt wykonany własnoręcznie dla mojego Pierworodnego. Książeczka więc nie jest idealna i jest już nieco doświadczona przez los, ale nadal prezentuje się nieźle i cieszy teraz moją Córeczkę.



Moja książeczka ma zarówno strony kontrastowe, jak i różnokolorowe. Nadaje się już od pierwszych tygodni życia, ale też nie jest monotematyczna. Można wykorzystać ją nie tylko do przeglądania, ale przede wszystkim do dotykania. I taki jest jej główny cel. Kładziemy więc rączkę dziecka na każdej stronie i gładzimy wszystkie elementy. Podczas dotykania opowiadamy o tym czego dziecko doświadcza, jakiej faktury dotyka, czy coś jest miękkie, gładkie, chropowate, wypukłe, czy szeleści itd. Możemy też do każdej strony opowiedzieć jakiś wierszyk lub zaśpiewać piosenkę.


Książeczka ta została wykonana ręcznie, bez użycia maszyny- także da się! Zaznaczam, ze jestem zupełną amatorką w temacie. Wystarczy kilka wieczorów przy przyjemnym filmie i gorącej herbacie. Dłubanina w sam raz na mroźne wieczory!
Zachęcam Was do stworzenia własnej książeczki sensorycznej, pomysłów jest mnóstwo, stworzenie czegoś spersonalizowanego potrafi naprawdę ucieszyć oko i poczuć odrobinę satysfakcji!

Uwaga! Strona z zebrą i ptaszkiem podpatrzona na pewnym blogu bardzo uzdolnionej osoby. Niestety nie pamiętam źródła.

2 komentarze:

  1. Super pomysł, bo żadna zabawka ze sklepu tak nie ucieszy, jak ta, wykonana samodzielnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda! Co więcej, mamy pewność, że nikt takiej rzeczy jeszcze nie ma:)

      Usuń